Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
Zaprzestanie spłaty kredytu frankowego po złożeniu pozwu
#41
Piszecie, że zaprzestaliscie spłacać w różnych momentach tzn przy różnym saldzie kredytu, pytanie brzmi czy z czystym sumieniem zaprzestaje się spłaty przy wysokości dokładnie kwoty kredytu w dniu uruchomienia? Czyli tylko kapitał jest wyliczony a odsetki osobno? Czy odsetki wliczacie w tą kwotę kapitału?
Odpowiedz
#42
Jeśli ktoś chce płacić po pozwaniu banku oczywiście może. Może się okazać że będzie to bardzo dobra albo zła inwestycja. Wersja bardzo dobra: jeśli ktoś wygra to od tych nadpłacanych rat powinny byc policzone odsetki. A wersja zła: bank będzie niewypłacalny i upadnie, lub przegramy a wtedy wszystko przepadnie jak kamień w wodę.
Odpowiedz
#43
Ja tam tak traktuję moje nadpłaty jako lokata z najlepszym oprocentowaniem , co do upadłości banku bym się nie martwił patrząc jakie jest zaangażowanie "frankowiczow"
Odpowiedz
#44
Ale o czym rozmawiamy, patrzcie na orzecznictwo wyrok TSUE w sprawie frankowiczów. nie w I instalacji to w następnych , bo chyba nie uważacie że kredyt np 500 tysięcy a do oddania jest 1300000 są do spłacenia? Radzę się zastanowić tym co jeszcze nic nie robią nie ważne z jakiego powodu
Odpowiedz
#45
Spłacanie kredytu frankowego mimo świadomosci ze jest on bezprawny, i zabezpieczenia sie pozwem nie pomaga nam w walce z bankami. Nazywanie tego "inwestycją" to juz jakies kuriozum...
Odpowiedz
#46
ja pozwalam i przestalam placic
Odpowiedz
#47
Mój adwokat też mnie przekonuje że korzystnie jest jednak płacić. Mnie nurtuje sytuacja jakby doszło do unieważnienia umowy to czy bank zwróci nadwyżkę bo niedługo będę miał więcej wpłacone niż dostałem . Zwłaszcza w momencie kiedy będą mieli przegrane być może tysiące spraw z frankowiczami?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości