Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
KREDYT WE FRANKACH POZEW
#1
Interesuje mnie jak wyglądały wasze pierwsze kroki ze złożeniem pozwu w sprawie frankowej. Od czego zacząć i jakie pisma wystosować do banku? Na jakim etapie muszę zatrudnić adwokata. Jak policzyć ile mogę odzyskać składając taki pozew? Mam bardzo wiele wątpliwości czytając informacje w internecie jednak rozważam możliwość pozwania banku. Chodzi dokładnie o Mbank! Jaka kancelaria ma najwięcej wygranych z tym bankiem oraz z jakimi kosztami trzeba się liczyć zakładając taką sprawę?
Odpowiedz
#2
Dokładnie przydałby się taki poradnik dla frankowiczów w jedym miejscu. Jeśli ktoś chce pozwać bank na tym forum znadzie bardzo wiele przydatnych informacji jednak są one w różnych miejscach. Przydało by się to ładnie uporządkować w jednym wątku na forum. Myślę, że ten wątek byłby ok
Odpowiedz
#3
Pierwsza podstawowa sprawa. Każdy kto posiada tzw kredyt we frankach musi sobie uświadomić, że został oszukany przez bank. Większość ludzi myśli, że chodzi tutaj o wzrost kursu franka tymczasem jeśli ktoś dopiero rozważa złożenie pozwu w związku ze swoim kredytem frankowym musi sobie uświadomić, że problem leży w zapisach w jego umowie którą podpisał z bankiem. Jest tam wiele zapisów uznanych wielokrotnie jako sprzeczne z prawem lub po porostu dające bankowi uprzywilejowaną pozycję. Inna sprawa, że należy sobie uświadomić że nie chodzi tutaj o to, że bank pobrał od nas parę tysięcy więcej. Jest to kwota znacznie większa. Polecam ten kalkutator dla frankowiczów - bardzo proste i fajne narzędzie https://kalkulatorfrankowicza.pl/kalkulator . Można sobie szybko policzyć kwotę nadpłat w kredycie frankowym i uświadomić sobie a jakich kwotach rozmawiamy. W przybliżeniu np w kredycie na ok 300.000zł można lekko odzyskać już teraz ok 95 tyś zł w niektórych przypadkach znacznie więcej.

Banki bardzo straszą ale trzeba zyskać także co można zyskać przy unieważnieniu umowy kredytu frankowego. Przy dobrym rozegraniu sprawy przez prawnika sytuacja może wyglądać tak, że bank będzie nam musiał zwrócić wszystko co od nas pobrał a my przy umiejętnym zakwestionowaniu roszczenia banku możemy nie oddawać bankowi praktycznie nic ze względu na przedawnienie! Dodatkowa hipoteka z naszej nieruchomości zostanie zwolniona. Tak tak w dużym skrócie. Mam nadzieje, że ktoś rozwienie temat
Odpowiedz
#4
Warto przekazać każdemu kto poszukuje informacji do pozwania banku, że przed wami już robiły to setki osób a chociażby w tym roku zapadło już ok 150 wyroków korzystnych dla frankowiczów. Tak więc myśląć o procesie z bankiem niektórych przerasta ta myśl. Inni natomiast wręcz przeciwnie myślą sobie, że wpiszą w google Kredyt we frankach pozew wzór i mogą zacząc proces z bankiem. Nie jest ani tak ani tak. Aby wygrać z bankiem trzeba wybrać dobrą kancelarię taką która ma już doświadczenie w walce z bankiem. I nie tylko na podstawie ładnych obrazków na stronie www czy też oczarowania na jakimś szkoleniu dla frankowiczów zorganizowanym przez taką firmę czy kancelarię. To musi być naprawdę sprawdzony prawnik. Frankowicze walcząć przed sądami nie od dziś się wspierają i zrobili taką listę sprawdzonych kancelarii frankowych. Nie ma ich zbyt wiele ale jest na tyle, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jest też nawet wątek na forum Lista Kancelarii - Kredyty Frankowe Kancelarie Frankowicze - warto przeczytać przed wyborem kancelarii bo w przypadku kredytu frankowego wybór kancelarii do walki w sądzie jest to sprawa kluczowa. Późniejsze kroki jak analiza kredytu wykona adwokat lub radca prawny. Nie dawajcie swoich umówa nawet do analizy żadnej przypadkowej firmie - nawet jeśli przedstawia się jako duża korporacja
Odpowiedz
#5
Dobre rady. Przydatne każdemu frankowiczowi. Ale przydałoby się aby ktoś doświadczony wytłumaczył jak powinna wyglądać dobrze przeprowadzona analiza umowy kredytu frankowego bo to tak naprawdę jest jedyna styczność z kancelarią przed zleceniem sprawy. Czy na podstawie analizy można wyciągnąć wnioski co do kompetencji prawnika?
Odpowiedz
#6
(08-25-2019, )Hepsup napisał(a):  Czy na podstawie analizy można wyciągnąć wnioski co do kompetencji prawnika?

Moim zdaniem zdecydowanie NIE. Analiza umowy kredytu we frankach to jest teraz bardzo prosta czynność. Praktycznie każda umowa, każdego banku zawiera zapisy niedozwolone które w takiej analizie można wyróźnić i pięknie opisać. Widziłem piękne analizy, z obrazkami, wykresami, ubrane w piękną szatę graficzną kancelarii lub fim które kompletnie nie mają doświadczenia w sprawach frankowych i właśnie liczą na to, że taka piękna prezentacja analizy umowy frankowej zachęci klienta. Widziałem także analize na kilka słów w mailu robione przez najlepsze kancelarie w kraju. Najlepsze kancelarie w Polsce od kredytów frankowych podejrzewam, że nie mają czasu aby bawić się w tworzenie przekonujących analiz gdyż to w sprawie najważniejsze nie jest. 

Najważnieszy jest etap tworzenia pozwu i później już strategia prowadzenia samej sprawy, reakacje na nieprzewidziane ruchy prawników banku albo na nie przychylnego sędziego - po tym można poznać dobrego prawnika, po analizie umowy kredytu frankowego niestety nie.
Odpowiedz
#7
PODSTAWOWA INFORMACJA KTÓRA PEWNIE PRZEMÓWI DO KAŻDEGO KTO ZASTANAWIA SIĘ NAD POZWANIEM BANKU ZA KREDYT FRANKOWY TO JEŚLI WYGRAMY SPRAWĘ Z BANKIEM NP O ODFRANKOWIENIE TO MOŻEMY ZREDUKOWAĆ SWÓJ DŁUG O JAKIEŚ 70%

Nie jest to jednak droga prosta i banalna. Kopetencja prawnika przede wszystkim dlatego radzę skorzystać z informacji zamieszczonych powyżej i przejrzeć listę sprawdzonych kancelarii dla frankowiczów bo sępów na rynku pojawiło się bardzo wiele. Pamiętamy też, że na umowach kredytowych są dane wrażliwe więc nie wysyłamy ich na prawo i lewo do każdej kancelarii aby poznać cenę tylko robimy to po przemyśleniu sprawy 3-4 kancelarie zorazują nam sprawę.

Sama analiza umowy frankowej jest dość banalna i możesz sobie to zrobić nawet samodzielnie. Wpisz sobie nazwę swojego banku i poszukaj w internecie są wpisy które dokładnie zapisy w umowie są niedozwolone. Nie ma co nad tym za bardzo się rozczulać bo to już warsztat prawnika
Odpowiedz
#8
(08-26-2019, )Mordor napisał(a): PODSTAWOWA INFORMACJA KTÓRA PEWNIE PRZEMÓWI DO KAŻDEGO KTO ZASTANAWIA SIĘ NAD POZWANIEM BANKU ZA KREDYT FRANKOWY TO JEŚLI WYGRAMY SPRAWĘ Z BANKIEM NP O ODFRANKOWIENIE TO MOŻEMY ZREDUKOWAĆ SWÓJ DŁUG O JAKIEŚ 70%

Ludzie przeważnie wiedzą, że to nie chodzi o kilka tysięcy ale o większe kwoty ale wszędzie się słyszy, że koszty prawnika i koszty sądowe + długość trwania sprawy sprawi, że tak naprawdę wyjdzie się na niewielki plus. Trzeba by to dokładnie policzyć i wtedy przedstawić ile procent się zyskue
Odpowiedz
#9
To chyba szczyt lenistwa aby sobie nie policzyć ile można zyskać podczas odfrankowania lub unieważnienia umowy. Oto przykład:

Założenia do wyliczenia
Kwota wypłaconego kredytu w PLN 250.000zł
Data wypłaty kredytu 01.08.2008
Marża 2%
Ilość rat 360

Kwota nadpłaconych rat:

93 643,94 PLN


Pozostałe obliczenia:

Kwota udzielonego kredytu 250 000,00 PLN
Kwota jaką do tej pory wpłaciłeś do banku 217 728,49 PLN
Kwota jaką powinieneś wpłacić przy zalożeniu, że kredyt ma charakter złotówkowy 124 084,55 PLN
Akutalne zadłużenie według banku 349 349,68 PLN
Zmnniejszenie salda zadłużenia bez klauzul niedozwolonych 173 145,35 PLN

Więc kwota do odzyskania nawet przy takim kredycie jest tak znaczna, że spokojnie opłaca się wynając prawnika do prowadzenia sprawy
Odpowiedz
#10
Analiza umowy kredytu to teraz taka fajna fachowa nazwa. Dobry prawnik dobrze wie jak działać i dlaczego umowy frankowiczów są niezgodne z prawem i przeważnie analiza wysłana do klienta to głównie podanie kwot jakie można zyskać. To tak naprawdę powinno nas interesować reszta to kwestia którą należy zostawić prawnikowi.

Jeśli jednak jesteś zupełnie zielony w temacie kredytów frankowych to podstawowe informacje są takie.

Umowy frankowe są sprzeczne z prawem ponieważ
- są tak skonstruowane aby twoje zadłużenie pomimo regularnych spłat z upływem rat rosło i nie jest to tylko wina wzrostu kursu franka
- nie jest konsumet w żaden sposób chroniony przez prawo, bank przyznał sobie w tych umowach pozycje dominującą - jeśli frank będzie kosztował 8zł co jest możliwe skutki tak drastycznego wzrostu kursu franka ponosi tylko kredytobiorca ( to nie kasyno a ryzyko jest jak w kasynie )
- kredyty indeksowane są w istocie kredytami złotówkowymi. Z praktyki wiemy, że żaden Kredytobiorca nie otrzymał transz w walucie CHF.


poza tym
Kredyty indeksowane:
- sprzeczność z art. 69 prawa bankowego: kredytobiorca zwraca inną kwotę niż otrzymał z banku
- przeliczenia CHF/PLN (jednostronnie określane przez bank w tabeli kursu walut) – nielegalne

Kredyty denominowane:
- sprzeczność z art. 69 prawa bankowego: kwota kredytu nie jest określona precyzyjnie (wpisana kwota CHF, wypłata w PLN; kurs przeliczenia nieznany w dniu podpisania umowy i ustalony dowolnie przez bank w tabeli)
- złamanie zasady walutowości: do 24.01.2009 r. prawo nie dopuszczało możliwości udzielania kredytu walutowego, który jest wypłacany i spłacany w walucie polskiej
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości