Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
Mały kredyt we frankach - czy się opłaca pozywać
#1
Jaki jest wasz stosunek do pozwania banku jak ktoś miał niewielki kredyt we frankach na poziomie 80-100 tyś PLN, kredyt już spłacony ale czy teraz opłaca się pozwać bank? Ile można odzyskać i czy przy kosztach prawników od spraw frankowych to się będzie opłacać czy ryzyko przegranej nie sprawia, że gra jest niewata świeczki. Muszę doradzić znajomym
Odpowiedz
#2
Opłacać się opłaca ale duże i sprawdzone kancelarie nie chcą brać niewielkich kredytów a do kancelarii nie sprawdzonych bym sprawy nie dawał nawet jak by chcieli robić i by robili tanio bo możesz mieć więcej kosztów niż zysku
Odpowiedz
#3
A jak ktoś cie okradł to zastanawisz się czy opłaca się to zgłosić to na policję?
Odpowiedz
#4
Kredyt na 300.000zł z 2008 r. na 30 lat nadpłata obecnie ok 90.000zł więc jest o co walczyć jak najbardziej
Odpowiedz
#5
Przy odfrankowieniu zmniejszasz ratę o połowę co najmniej, np przy kredytcie 280 tyś średnio globalny zysk to ok 160 tyś zł tak więc możesz zyskać zapewne dużo więcej niż ci się wydaje
Odpowiedz
#6
Jest w sieci kalkulator nadpłat frankowych, możesz policzyć też ile można zyskać przy odfrankowieniu. Policz sobie zobacz ile weźmie prawnik. Nie każda dobra kancelaria chce się brać za małe kredyty bo mają dużo spraw. Wtedy będzie wiadomo czy się opłaca. Na pewno jeśli już iść do sądu to tylko z dobrym i sprawdzonym prawnikiem
Odpowiedz
#7
Opłaca się trzeba tylko się dogadać z kancelarią na odpowiednie wynagrodzenie i najlepiej w takim przypadku bez premii za sukces
Odpowiedz
#8
Dziwi mnie, że patrząc na to co mówią w TV i piszą w prasie jeszcze ktoś zadaje pytanie czy opłaca się pozywać?
Odpowiedz
#9
Kewstia wybrania odpowiedniej kancelarii. Niektóre mają specjalną ofertę dla małych kredytów np kancelaria Garlacz ostatnio pisała, że taką ma
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości