Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
MCI TechVentures - prawnik, pozew
#1
witajcie,

Zauważyłem, że na tym forum są ludzie obeznani z walką z bankami. W zeszłym tygodniu prokuratura wczeła postępowania w związku z tym, że inwestorzy funduszu pomimo złożenia dyspozycji wykupu lub umorzenia nie otrzymali pieniędzy. Sprawa robi się coraz głośniejsza ludzie różnie mówią, że to może już czas aby sprawę przekazać do prawnika bo kto pierwszy ten ma większe szanse na odzyskanie pieniędzy. Po ostatnich sprawach np funduszy W Investmets tego typu "objawy" i działania prokuratury wyglądają groźnie bo i sytuacja podobno no i dystrybutorami były banki Alior, ING, mBank, Xelion (grupa Pekao) i BNP Paribas. Pytanie czy ktoś zorientowany w temacie być może w związku z innymi sprawami podobnymi może coś doradzić jakie są ruchy w takiej sytuacji. Czy może narazie nic nie można zrobić i trzeba czekać na działania prokuratury a ewentualnie później dopiero wizyta u prawnika?
Odpowiedz
#2
O proszę kolejna aferka i jak zwykle w roli dystrybutorów banki. Jak w akcji prokuratura to raczej należy się spodziewać czegoś grubego.
Odpowiedz
#3
No patrząc na to co się dzieje po raptem kilku dniach można wywnioskować, że już jest dość grubo. Te wszytkie afery rozkręcają się w podobny sposób nie ważne czy W Investments czy Getback na początku zawsze jest uspokajanie. A tutaj temat rozkręca się zaskakująco szybko bo przecież już w maju klienci funduszu MCI TechVentures nie mogli wypłacić zainwestowanych pieniędzy, ponieważ MCI Fund Management sp. z o.o., podmiot pośrednio kontrolowany przez prezesa MCI Capital TFI, skorzystał z przywileju złożenia dyspozycji wykupu certyfikatów (wypłaty pieniędzy) przed terminami umorzenia dla pozostałych inwestorów. To dlatego, że posiada uprzywilejowane udziały w funduszu. To dość specyficzny ruch. A teraz mamy przecież już oficjalne kroki prokuratury i z tego co piszą nie wygląda to za dobrze a piszą tak jak by chodziło o grube oszustwo

"w sprawie doprowadzenia w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w okresie od 2012 do 2019 r. w Warszawie i innych miejscach, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie ok. 400 mln zł ok. 1000 inwestorów nabywających certyfikaty inwestycyjne funduszu MCI TechVentures 1.0., za pomocą wprowadzenia ich w błąd co do możliwości realizacji zysków w przypadku złożenia dyspozycji wykupu posiadanych certyfikatów, tj. o czyn z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk – Prokuratura Okręgowa w Warszawie zwraca się o zgłaszanie się wszystkich uczestników funduszu MCI TechVentures 1.0., którzy w podanym okresie nabyli jego certyfikaty inwestycyjne i mimo złożenia dyspozycji ich wykupu (umorzenia) nie otrzymali w ogóle środków lub otrzymali je w niepełnej wysokości."
Odpowiedz
#4
Jak już sprawa na tym etapie to nie wiem czy jakiś prawnik pomoże, jak sprawa się sypie to pewnie tych pieniędzy już dawno nie ma. Kogo pozwiesz i o co jak tu występuje jakaś sp. z o.o. i penie zaraz się okaże, że nie ma żadnego majątku
Odpowiedz
#5
Ale gdzie tu pozew i gdzie oszustwo Mci to fundusz zamknięty i przecież wiedzieli jaki jest statut. Cytując informacje prasowe "...MCI Fund Management sp. z o.o., podmiot pośrednio kontrolowany przez Tomasza Czechowicza (prezesa MCI Capital TFI), posiada uprzywilejowane udziały w funduszu, które pozwalają spółce na złożenie dyspozycji wykupu certyfikatów przed terminami umorzenia dla pozostałych inwestorów. I z tego przywileju MCI skorzystało w tym roku" Więc skoro ma takie uprawnienia w statucie i z nich korzysta to gdzie tu przestępstwo. Inna sprawa, że nie pokój może budzić informacja nr 2 mianowicie "Jesteśmy gotowi do rozmów na temat zmian statutu funduszu - zadeklarował członek zarządu MCI TFI Krzysztof Konopiński. Ale postawił dwa ważne warunki. - W pierwszej kolejności musimy obsłużyć dług funduszu. Wynosi on dziś 150 mln zł i jest rozłożony na trzy najbliższe lata - wskazał." - jeśli jesteś funduszem który ma zarabiać na inwestycjach i okazuje się, że ludzie wpłacili jak podaje prasa ok 400 mln a tu oni inwestują i mają 150 mln długu to na zdrowy chłopski rozum można by pomyśleć, że jest tam coś nie tak
Odpowiedz
#6
(06-15-2019, )ziojaw43 napisał(a): Ale gdzie tu pozew i gdzie oszustwo Mci to fundusz zamknięty i przecież wiedzieli jaki jest statut. 

No wiesz zwykle jak chcesz od ludzi wyciągnać kasę a później za to nie odpowiadać to się tak to przygotowuje aby wyglądało do końca, że jest wszystko ok - popatrz na aferę W Inwestments czy nawet Getback. W tym przypadku i tak prokuratura szybko zaczeła działania wręcz można powiedzieć wyszła przed szereg co jest dobrą informacją dla inwestorów.

Ja uważam osobiście, że jeśli zainwestowałeś należy zgromadzić i zabezpieczyć wszystkie e-maile, dokumenty każdy ślad jaki miałeś w kontaktach z pośrednikiem który ci to sprzedawał. Tam jest jeszcze kwestia obligacji ciekawe czy je spłacają i dodatkowo jescze chcą emitować obligacje na 100 mln. 

W każdym razie poszedł bym z tymi dokumentami do adwokata aby to obejrzał ponieważ docelowo zakładam jak wybuchnie afera to fundusze nie będą miały pieniędzy na spłaty skoncentrował bym się na ściganiu pośredników i poprosił prawnika aby sprawdził czy przy sprzedaż certyfikatów funduszu MCI przebiegała prawidłowo i nie było tam misselingu jak np w Idea Bank gdy sprzedawali obligacje Getback. Wszystko zależy od kogo kupione certyfikaty - ale wszystkie instytucje finansowe które to sprzedawały czyli np Alior Bank, ING BANK, Mbank bedą w razie afery wypłacalne. Każda sprawa jest w takich przypadkach indywidualna więc każdy kontakt z dystrybutorem musi podlegać analizie prawnika. Patrząc na to co się dzieje to im szybciej tym lepiej.
Odpowiedz
#7
hehe pewnie Alior tak jak w przypadku W Investments weźmie aby "bronić" swoich klientów kancelarię a jak sprawa trochę przyciśnie to się wycofa i zostawi ich na lodzie. Procedury wymiksowania się w sytuacjach kryzysowych mają dobrze opnowane...
Odpowiedz
#8
(06-15-2019, )Megapchacz napisał(a): hehe pewnie Alior tak jak w przypadku W Investments weźmie aby "bronić" swoich klientów kancelarię 

Przecież to był manewr wyprzedający aby nie dostać od razu setek pozwów. Ale co odwlecze... . https://www.forbes.pl/finanse/kontrola-k...ci/3j0487t Teraz czekają ich pozwy i za W Investment a tutaj też sprawa jest podejrzana.
Odpowiedz
#9
Dziękuję za odpowiedzi i takie zainteresowanie sprawą. Czyli co zaczyna się od napisania reklamacji czy jak już w sprawie jest prokuratura to trzeba wysłać jakieś pismo i zgłosić się do udziału w postępowaniu? Ile może kosztować prowadzenie takiej sprawy przez prawnika aby niczego nie przegapić może lepiej aby prawnik od początku do końca sprawę nadzorował? Mam jeszcze pytanie który prawnik jest dobry w takich tematach fianansowych bo wydaje mi się, że to nie są zbyt popularne kwestie?
Odpowiedz
#10
Czytając to https://forsal.pl/finanse/gielda/artykul...torow.html można powiedzieć, że ktoś sobie to sprytnie wyombinował. W skrócie pozbieram pieniądze od ludzki i zastrzegę zobie, że w razie gdy będę miał chęć przestane im to wypłacać - i co mi zrobią przecież sami podpisali w statucie, że się na to zgadzają. Dobrze, że prokuratura bada temat MCI TechVentures bo przecież w cywylizowanym świecie chyba nie można komuś przetrzymywać gotówki wbrew jego woli...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości