Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
Obligacje Getback co robić
#11
Spokojnie sprawy się dopiero rozkręcają. Zlecałem sprawę w zeszłym tygodniu. Szkoda, że w mediach nic się nie mówi byłoby głośno więcej ludzi by się wzięło. Sa podobno nawet tacy co sprawy do prokuratury nie dali bo czekają na układ, bo nie wiedzą, bo są za granicą i nie mają jak. To kwestia czasu jak sprawy się ruszą i na odszkodowanie od audytora i od innych przez których ludzie tracą nerwy i zdrowie przyjdzie czas. Bo to nie tylko kwestia pieniędzy. Poznałem kobietę która praktycznie nie ma za co żyć po wszystko poszło na "bezpieczne obligacje lokacyjne" jak to nazwał bankier sprzedawczyk.
Odpowiedz
#12
Jak ktoś jeszcze ma jakiekolwiek wątpliwości to proszę poczytać https://m.bankier.pl/forum/post/30424395...JDUYzkFNfk - nie znam źródła ale jeśli to prawda to jest gorzej niż myślałem
Odpowiedz
#13
Nie za bardzo rozumiem co wynika z tego wpisu. Moim zdaniem ciekawszy wpis to ten https://www.stockwatch.pl/wiadomosci/ide...1o-XQyzmdU
Odpowiedz
#14
No właśnie dlatego dla zaistnienia szkody ważna jest głosowanie nad układem. W wypadku, gdy wierzyciele wyrazą zgodę na konwersję wierzytelności z obligacji na akcje lub udziały emitenta, wówczas trudno mówić o powstaniu szkody. Wszystko zależy od przyjętego mechanizmu prawnego, ale należy zakładać, że obligatariusz utraci wówczas możliwość żądania od spółki świadczenia pieniężnego należnego przy wykupie obligacji – skoro przyjął inne świadczenie w miejsce spłaty kwot należnych z obligacji. Należy pamiętać, że w wypadku postępowania restrukturyzacyjnego prawa obligatariuszy reprezentuje zwykle kurator, który przy zawieraniu układu głosuje sumą wierzytelności obligatariuszy objętych układem. Zgodnie z przepisami ustawy prawo restrukturyzacyjne, propozycje układowe określają sposób restrukturyzacji zobowiązań dłużnika, które mogą m.in. obejmować konwersję wierzytelności na udziały lub akcje. Jeżeli zatem doszłoby do przegłosowania układu zawierającego konwersję wierzytelności na udziały lub akcje emitenta, a więc de facto do przymusowej konwersji, stratę wierzyciela (różnicę pomiędzy wartością wierzytelności jaką posiadał wierzyciel a wartością prawa majątkowego jakie otrzymał w zamian) można zakwalifikować jako szkodę, naprawienia której może dochodzić na zasadach ogólnych.
Odpowiedz
#15
Tak konwersja na akcje to jest zdecydowanie najgorszy krok jaki może być, bo utrudni ale nie nie umożliwi dochodznia roszczeń. Moim zdaniem nadal spokojnie będzie można dochodzić roszczeń od pośredników za to, że prowadzili podstępną działalność nie zgodną z prawem
Odpowiedz
#16
Pozywanie pośredników jak najbardziej nawet teraz natomiast pozew przeciwko audytorowi sprawa trudna. Trzeba udowodnić zawinione działania a to w sądzie może być problem bo niestety sędziowie nie są jakoś specjalnie dobrze obeznani w sprawach finansowych. Problemem są dla nich w wielu przypadkach sprawy kredytów frankowych które są stosunkowo proste w porównaniu do takich spraw jak ta. Osoba poszkodowana musiałaby wykazać w pierwszej kolejności, że badanie lub opinia biegłego rewidenta zostały sporządzone z naruszeniem powszechnie obowiązujących norm prawnych, czyli w sposób naruszający przepisy ustawy czy również określone ustawowo zasady rachunkowości. Już widzę tych biegłych powoływanych co rusz. Proces trwałby bardzo długo. Lepiej wystąpić teraz w pozwach indywidualnych przeciwko Idea Bank, PDM i inny a później w pozwie zbiorowym przeciwko audytorowi
Odpowiedz
#17
Oj ludzie ludzie audytorów chcecie pozywać a przecież jeszcze nie każdy złożył zawiadomienie do prokuratury czy też napisł reklamacje. Od tego trzeba zacząc. Póżniej trzeba do obligacji Getback wybrać dobrego prawnika aby przeanalizował sprawę z czym też pewnie będzie problem bo obecnie są tylko 2 dobre kancelarie które się tym zajmują więc pewnie zaraz będą zawalone sprawami i pojawią się nowe nie doświadczone kancelarie i znów będzie problem. Wszystko robicie odwrotnie niż trzeba i w złej kolejności. Ale jeśli już rozmawiamy o pozwaniu audytora to z tym problemu nie będzie bo przepisy są ale z odzyskaniem od nich kasy już raczej tak. Ich struktury są tak zbudowane aby w razie takiej wpadki wypłacić jak najmniej pieniędzy. W Polsce pod marką Deloitte działa 15 spółek. Rewident GetBacka Deloitte Polska Sp. z o.o. sp.k., na koniec 2017 r. miał kapitał własny na poziomie 0,47 mln zł., choć w 2017 miał 154 mln zł przychodów i prawie 31 mln zł zysku netto. Biorąc pod uwagę, że poszczególne roszczenia pojedynczych obligatariuszy idą w setki tysięcy złotych, to kapitału wystarczyłoby tylko dla paru osób, a przecież w obligacjach GetBacku utopiono grubo ponad 2 mld zł. Teoretycznie ustawa o biegłych rewidentach nakłada na audytorów obowiązek ubezpieczenia, a wysokość sumy ubezpieczenia określa Ministerstwo Finansów. Zgodnie z decyzją z 7 listopada 2017 r. suma ta wynosi… 400 tys. euro, czyli niecałe 2 mln zł. Tak więc skoncentrował bym się na odzyskaniu pieniędzy od pośredników np IDEA BANK
Odpowiedz
#18
Jak tam wasze sprawy, czy ktoś zdecydował się na pozwanie Idea Bank? Jakie koszty sprawy oraz czy macie już wyznaczony termin. Czy są osoby w imieniu których prokurator wytoczył pozew za darmo?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości