Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
Przestaje płacić raty i czekam na pozew od banku za kredyt frankowy
#11
Mniej więcej wiadomo co. "Hipoteka kaucyjna – w odróżnieniu od hipoteki zwykłej - nie jest wyposażona w domniemanie istnienia wierzytelności zabezpieczonej, w związku z czym wierzyciel dochodzący realizacji hipoteki musi - na ogólnych zasadach - udowodnić jej istnienie." Póki bank nie udowodni istnienia lub wysokości wierzytelności, nie może zaspokoić się z hipoteki kaucyjnej - ktokolwiek jest właścicielem nieruchomości, np. moja córka w przyszlości. Uznałam, że póki co mi to wystarczy
Odpowiedz
#12
przy wezwaniu do zapłaty dostaniesz informację o prawie do złożenia wniosku o restruktutyzację - skorzystaj i napisz, chętnie - po kursie z dnia jak najbardziej.
Odpowiedz
#13
Nie jesteś sama ja podjąłem decyzję 7 miesięcy temu mam wypowiedziany kredyt i sprawę w sądzie dlatego zasięgnij informacji jak bronic sie przed gadami i ich sztuczkami w postaci powództwa na podstawie wypisu z ksiąg bankowych - uzywają tego wbrew prawu a głupi sędzia aby klepnąc zawsze się znajdzie
Odpowiedz
#14
Cześć. Koniecznie ze sprawą niech Pani idzie do prawnika i przygotowujecie już dokumenty oraz argumenty. Tak naprawdę bank nie dostanie nakazu zapłaty dopóki nie udowodni długu. Do czasu jak oni przyślą pozew o zapłatę to musi być Pani gotowa z argumentami oraz z dokumentami. Ja też już nie spłacam od roku kredytu. 2 lata temu złożyłam sprawę do sądu, a pół roku temu Bank wypowiedział mi umowę. Póki co bank ze swojej strony nic nie robi, bo musiałby założyć drugą sprawę sądową. Bank nie jest przygotowany ani psychicznie, ani praktycznie na tego typu sytuację. Chyba są w szoku. Trzymam kciuki.
Odpowiedz
#15
Takie sprawy to troszkę więcej nerwów ale mówi się, że łatwiej się bronić jak bank pozywa i łatwiej taką sprawę wygrać
Odpowiedz
#16
Ostatnio gdzies były statystyki, że obecnie w przypadku gdy bank pozwał 98% spraw wygrywają frankowicze. Więc bronić się jest łatwiej technicznie ale na pewno jest to większe obciążenie psychiczne
Odpowiedz
#17
Zaprzestanie płacenia to także metoda jak z tym skończyć. Jeśli ktoś nie ma innego wyjścia polecam. Ale tylko pod okiem dobrego prawnika decydując się na taki krok trzeba zwrócić uwagę na mnóstwo drobiazgów które z pewnością bank będzie chciał wykorzystać przeciwko osobie pozwanej
Odpowiedz
#18
Czy mogę prosić aby ktoś krótko opisał jak wygląda takie rozwiązanie. Mam bardzo duży kredyt obecnie rata wynosi ponad 4 tyś zł i nie jestem w stanie go już płacić. W praktyce kredyt jest już jednak prawie spłacony
Odpowiedz
#19
Takie rozwiązanie skonsultuj zawsze z prawnikiem. Każda sytuacja jest inna i nie zawsze takie rozwiązanie jest najlepsze. Przy tak wysokich ratach trudno jednak doradzać. Standardowo wygląda to tak

1. Przestajesz płacić
2. Nie kontaktujesz się z bankiem, nie tłumaczysz, nie odbierasz telefonów ale bardzo pilnujesz poczty listów poleconych itd - KAŻDY MUSISZ ODEBRAĆ.
3. Czekasz na wypowiedzenie umowy z banku oraz pozew
4. Nie negocjujesz, nie tłumaczysz, nie rozmawiasz z firmami wyndykacyjnymi
5. Odkładasz kasę na prawnika, oczywiście konto w innym banku - banki pozywają średnio po roku więc odłożyć zdążysz
6. Gdy otrzymujesz pozew, musisz mieć już prawnika on zajmie się resztą sprawy - prawnik nie pierwszy lepszy tylko dobry - jest kilka dobrych kancelarii w Polsce od tych spraw - tylko kilka dobrych
7. Nie zlecaj sprawy żadnej firmie sp. z o.o. lub s.a tylko adwokat lub radca prawny

Jednak każda sprawa jest inna i to wymaga dobrej analizy co zrobić aby sprawę przeprowadzić skutecznie
Odpowiedz
#20
Teraz od 2019 r. chyba jest też lepiej bo banki nie mogą robić tego typu spraw w trybie nakazowym? To o czym tu pisali chyba zostało usuniete https://www.rp.pl/W-sadzie-i-urzedzie/30...ankow.html

i jeszcze tutaj na ten temat:
http://www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/...957722.pdf
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości