Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
unieważnienie kredytu we frankach
#1
Szukam osób którym udało się unieważnić umowę kredytu we frankach Mbank - mam parę pytań
Odpowiedz
#2
Może zadaj pytania to będzie łatwiej odpowiedzieć
Odpowiedz
#3
Z tego co się orientuje jest sporo unieważnień umów frankowych z mbank ale niestety chyba wszystkie są w I instancji
Odpowiedz
#4
Proszę się zapoznać z poniższym artykułem. Porusza kwestie zarówno nieważności całej umowy, jak i kontynuowania umowy po usunięciu z niej klauzul abuzywnych. http://pomocfrankowiczom.pl/?p=255
Odpowiedz
#5
(04-20-2019, )Miszelon napisał(a): Proszę się zapoznać z poniższym artykułem. Porusza kwestie zarówno nieważności całej umowy, jak i kontynuowania umowy po usunięciu z niej klauzul abuzywnych. http://pomocfrankowiczom.pl/?p=255

W tym tekście pada taki argument, że "nieokreśloność świadczenia powoduje nieważność zobowiązania". Idąc tym tropem każda umowa kredytu w pln oparta na wiborze również jest do uwalenia, bo stawka wibor jest równie nieprzewidywalna jak kursy walut...
Odpowiedz
#6
Nie, ponieważ wysokość Wibor nie wpływa na wartość kapitału pozostałego do spłaty. Jeżeli spłacasz sobie kredyt po Wiborze 3%, a nagle skoczy on do 7%, wartość pozostałego do spłaty długu pozostaje wciąż ta sama. Możesz pożegnać kredyt jednorazową spłatą o znanej wartości."Nieokreśloność świadczenia" oznacza, że w zależności od kursu CHF rano możesz mieć do spłaty 100 tys PLN, a w południe 120 tys. PLN. Za dwa dni 150 lub 80 tys i tak dalej jak na huśtawce. Tyle że nasza huśtawka bujnęła się w górę i nic nie zapowiada, aby miała opaść. A banki to przewidziały i przede wszystkim zabezpieczyły swój interes opcjami/swapami. Dlatego odpowiedź na pytanie: co by było gdy kurs spadł brzmi: nic. Banki są na to zabezpieczone. Na wzrost nie muszą się zabezpieczać, bo to dla nich zysk. Jednak swoich klientów na wzrost nie zabezpieczyli, bo po co?
Odpowiedz
#7
Ok. Racja. Wysokość świadczenia jest nieokreślona bo w momencie podpisywania umowy nie jest znany ani kurs po którym zostanie ustalona wysokość świadczenia ani tym bardziej zasady ustalania tego kursu.
Odpowiedz
#8
Tak. Przy k. indeksowanym nie jest znany dług wyrażony później w CHF. Przy k. denominowanym nie jest znana kwota PLN, jaką kredytobiorcy zostanie wypłacona. Przy obu rodzajach nie jest znana w żadnym momencie kwota kapitału PLN pozostałego do spłaty.
Wynika to chociażby z faktu, że dzisiaj zgłaszam chęć spłaty całego kapitału, a bank rozlicza to po jutrzejszym kursie, bo procedura musi potrwać minimum 1 dzień. Absurd. Ruletka. Instrument spekulacyjny. Kasyno.A dodatkowym obciążeniem kredytobiorcy jest to, że jutro bank może sobie ustalić spread na poziomie 80 groszy i nikt mu nie zabroni, bo w umowie nie określono zasad ustalania kursu. KLAUZULA ABUZYWNA.
Z wyroku sądu:
„uprawnienie Banku do określania wysokości kursu sprzedaży CHF nie doznaje żadnych formalnych ograniczeń, zwłaszcza nie przewiduje wymogu aby wysokość kursu ustalonego przez Bank pozostawała w określonej relacji do średniego kursu NBP lub kursu ukształtowanego przez rynek walutowy. Powyższe tj. przyznanie sobie przez Bank prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem CHF poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wysokości tzw. spreadu (różnica między kursem sprzedaży i zakupu waluty obcej) przy pozbawieniu konsumenta jakiegokolwiek wpływu i bez wskazania w umowie sposobu ustalania kurów walut, w tym zakresie rażąco – zdaniem Sądu Okręgowego narusza interesy konsumenta i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami.”
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości