Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
Pozwać czy być pozwanym przez bank za kredyt chf
#21
Bank w pierwszej kolejnosci wypowiada umowe a potem pozywa. I musicie przyznac ze zawsze jest szansa porazki w sadzie (prawnik do dupy sie trafi itp) a wtedy przy wypowiedzianej umowie ma sie nagle wielki problem. Zostawiam to bez dalszych komentarzy. Chcialem miec czyste sumienie jak widze jak piszecie ze to same plusy zrobic sytuacje zeby bank pozwal
Odpowiedz
#22
Klient w pierwszej kolejności dokształca się (choćby lekturą uzasadnień wyroków), potem liczy, następnie dogaduje się z prawnikiem, a dopiero potem pozwala się pozwać... w ten prosty sposób znacząco zwiększa prawdopodobieństwo porażki banku w sądzie który powinien przegrać tak czy siak, bo wady prawne umownych powiązań kredytów z walutami obciążają bank
Odpowiedz
#23
Jesli ktos zaprzestaje splaty, to najprawdopodobniej robi to dlatego, ze doszedl do finansowej sciany i tak czy siak placic juz nie moze. Tak jest w wiekszosci przypadkow. Wyrok sądu to była loteria ale ostatnio większość wyroków prowadzonych przez kancelarie wyspecjalizowane w sprawach frankowych i obronie frankowiczów jest dla nas korzystnych. Są też przegrane ale w większości dlatego, że sprawy były prowadzone przez kancelarie które nie mają pojęcia o sprawach frankowiczów a sprawy zostały im zlecone bo naganiają do nich różnego rodzaju firmy sp. z o.o. którym zależy tylko na gotówce a nie na wypracowaniu pozytywnego orzecznictwa.Gdy bank pozywa to w przypadku wygranej - super. Bo jesli sad uzna niewaznosc, to pozostaje jeszcze kwestia przedawnienia roszczen banku po 3 latach. Jesli zas przegram - mieszkanie mam zabezpieczone przed komornikiem i zacznie sie "zabawa" z przeciwegzekucja, przewlekloscia postepowania czy moze nawet upadloscia włącznie. Przygladam sie uwaznie sprawom i wyrokom. I nadal stoje na stanowisku, ze lepiej dac sie pozwac. W przypadku pozywania banku bardzo teudno jest wyegzekwowac wyrok. A kiedy bank pozywa - trzeba brac pod uwage wszystkie ewentualnosci i odpowiednio sie zabezpieczyc i przygotowac. Tak, by nie stracic nieruchomosci i wszystkiego innego.
Odpowiedz
#24
1) ale nie kazdy stoi pod sciana 2) dopiero teraz podkreslacie ze trzeba sie dobrze zabezpieczyc w takim wypadku 3) jak kogos stac na splacanie nawet abuzywnych rat to lepiej zeby wiedzial ze moze sobie popsuc sytuacje jesli przyjdzie mu oddac cala kwote na raz. Suma: podkreslam ta dyskusja tylko fakt ze to nie takie oczywiste by dac sie pozwac. W skrocie dobrze dac sie pozwac jesli sytuacja juz jest taka ze nie ma mozliwosci dalszego splacania kredytu.
Odpowiedz
#25
No dobrze, to ja mam pytanie, zakładając, że grzecznie płacę od 10 lat to jeszcze pareset tysięcy pozostało do spłaty nawet bez przeliczania na franki. Raczej jestem skłonna pozywac bank i jednak dalej płacić bo taka opcja jest bezpieczniejsza z punktu widzenia potencjalnej utraty nieruchomości. Jak przy alternatywnym scenariuszu, czyli zaprzestaniu spłaty zabezpieczyc rodzinę przed utratą nieruchomości?
Odpowiedz
#26
Ja zabezpieczylam z kancelaria z Wroclawia, ktora takie rzeczy robi i specjalizuje się w prowadzeniu spraw frankowiczów. Ale to jest bardzo ciezka pod wzgledem emocjonalnym i psychicznym opcja - bo trzeba sie nastawic na przejscie calej drogi egzekucji i jej blokowania. Opcja z nieplaceniem i zabezpieczaniem jest trudna i decyduja sie na nia osoby raczej bez innego wyjscia. Chociaz z drugiej strony - nawet gdybym drugi raz miala wybor i inne mozliwosci, to i tak wybralabym te sama droge, na ktorej teraz jestem.
Odpowiedz
#27
Ja też uważam że płacić lepiej i pozywać bank ponieważ w przypadku przegranej sytuacja będzie łatwiejsza o ile tak to można nazwać
Odpowiedz
#28
a co w sytuacji gdy kredyt został wypowiedziany, kredytobiorca zaprzestał spłaty z uwagi na nadpłate , a gdy ta nadpłata wedlug klienta sie skończy zaczyna znowu płacic raty?
Odpowiedz
#29
Bank nie uważa, że miałaś nadpłatę i mogłaś wstrzymać raty, więc pewnie w międzyczasie złoży pozew. Tam się okaże czy była nadpłata.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości