Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
Co zrobić z kredytem we frankach szwajcarskich
#1
Dzień dobry, Moi rodzice mają kredyt we frankach szwajcarskich. Spłacają go resztkami sił, osoby starszej daty. Chcę im pomóc w rozwiązaniu problemu. Czytałem sporo w internecie i podobno umowy tych kredytów są źle skonstruowane i można je unieważnić. Nie jestem jeszcze biegły w temacie więc potrzebuje porad od postaw.
Odpowiedz
#2
Dobrze że zainteresowałeś się sprawą. Tak zwane kredyty frankowe to oszustwo i każdy kto posiada taki produkt bankowy powinien walczyć z bankiem. Niestety czeka cie dłuższa przeprawa ponieważ banki nie uznają reklamacji, nie idą na ugodę tylko trzeba walczyć o swoje prawa w sądzie. Jesteś o tyle w komfortowej sytuacji, że obecnie jest już na rynku kilka kancelarii które zajmują się sprawami frankowiczów i dobrze prowadzą ich sprawy. Napisz w jakim banku macie kredyt i kredy była zawarta umowa. Czas zawarcia umowy to rzecz istotna ponieważ jest 10 letni okres przedawnienia. Ale nawet jak umowa była zawarta w 2006 r. albo wcześniej to i tak są sposoby walki i można odzyskać sporo pieniędzy chociażby z nadpłaty kredytu. Należy jednak jak najszybciej przerwać bieg przedawnienia. Możesz zrobić to samodzielnie poprzez zawezwanie banku do próby ugodowej lub postępowanie przed rzecznikiem finansowym ( nie polecam długo to trwa), wcześniej musisz napisać reklamację do banku. Albo od razu idź do kancelarii, zrobią analizę umowy kredytu i będziesz wiedział ile można odzyskać i ile to kosztuje. Jeśli zdecydujesz się na pozwanie banku to kancelaria złoży wszystko za ciebie.
Odpowiedz
#3
dziękuję za informacje. To mniej więcej wiem. Nie zdawałem sobie nawet sprawy, że tyle osób już się procesuje z bankami o te kredyty frankowe. Z uwagi, że mamy ograniczone zdolności finansowe zastanawiamy się czy lepiej pozwać bank i płacić nadal kredyt CHF czy może przestać płacić zebrać środki i czekać na pozwanie banku. Tylko jak będziemy czekać na ich pozew bo dalej nam się to przedawnia dobrze rozumiem? Ostatnie pytanie kredyt jest w mbanku obecnie do której kancelarii prawnej się udać najlepiej aby prowadziła sprawę?
Odpowiedz
#4
Jeśli umowa z mbank to masz w miarę prostą sytuację bo ich umowy mają wiele zapisów abuzywnych więc walka z bankiem jest ławiejsza. Czy przestać płacić raty czy nie to jest bardzo indywiduwalna kwestia i chyba nawet prawnik nie doradzi. Mogą wam powiedziec co się dzieje w pierwszym i w drugim przypadku ale decyzji nikt za was nie podejmie prawodopodobnie. Jeśli przestaniesz płacić raty to możesz narazić rodziców na stres. Banki mają całe dział nękające - będą, sms, dzwonienie, może nawet wizyty w domu ogólnie sytuacja nie przyjemna. Później będziesz musiał bardzo mocno monitorować dobieranie przesyłek aby gdyby przyszedł nakaz zapłaty szybko zareagować. Jeśli zlecisz sprawę kancelarii to powiedzą wam dokładnie jak to monitorować między innymi musisz z pewnością założyć konto w e-sadzie. Plus takiego działania jest, że będziecie mieli gotówkę na prawnika. Możecie też przestać płacić i pozwać bank – są różne opcje ale tutaj wymaga to analizy prawnika.
Odpowiedz
#5
Tak myślałem. Wstępnie powiedziałem rodzicom jak to będzie wyglądało i zostawili mi wolną rekę z podjęciu decyzji. Chcą już ruszyć sprawę bo wcześniej myśleli, że nikt z tymi kredytami frankowymi nic nie robi a teraz w tv mówią, że sądy wręcz zapchane przez pozwy frankowiczów. Gdzie mam szukać dobrej kancelarii. Teraz jak szukam w internecie to wyświetla mi się sporo stron prawników którzy zajmują się sprawami kredytów frankowych ale nie wiem którą kancelarię wybrać. Czytam też opinie no i nadal nie za bardzo wiem do kogo iść. Nie będę ukrywał, że zależy mi też aby cena za prowadzenie sprawy była rozsądna. Nie chce przepłacać
Odpowiedz
#6
Co do kancelarii do prowadzenia sprawy to poszukaj odpowiedzi w tym wątku http://walczymyzbankami.pl/Thread-Lista-...rankowicze
Odpowiedz
#7
Nie wiem czy z mbankiem tak łatwiej ostatnio 1700 frankowiczów w pozwie zbiorowym przekonało się, że chyba aż tak łatwo nie jest unieważnić te umowy https://gospodarka.dziennik.pl/news/arty...redyt.html
Odpowiedz
#8
Problem tych osób to kwestia, że chcieli zaoszczędzić i poszli w pozew zbiorowy. Jeśli składali by pozwy indywidualne tak jak robi to większość i chcieli zapłącić dobrej kancelarii to już dawno by mieli te umowy unieważnione i nadpłaty odzyskane. Sam sąd zresztą w uzasadnieniu wyroku na to wskazał. Z mbankiem większość osób jednak wygrywa
Odpowiedz
#9
Biedni ludzie dali się wkręcić jakiemuś prawnikowi, że pozwy grupowe są dobre. Prawnik zarobił a ludzie cierpią
Odpowiedz
#10
Dlatego trzeba wybrać sprawdzonego prawnika i w pierwszej kolejności odrzucić wszystkich prawników którzy prowadzą lub prowadzili pozwy grupowe
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości